8 mln złotych z budżetu mniej na mleko, owoce i warzywa w szkole

Rząd postanowił obciąć o 8 milionów złotych środki, jakie dopłaca do programu, dzięki któremu szkoły otrzymują mleko, owoce i warzywa dla uczniów.

Rząd postanowił zmienić rozporządzenie w sprawie wysokości środków finansowych przeznaczonych na wypłatę pomocy krajowej i pomocy unijnej w ramach finansowania programu dla szkół oraz wysokości stawek pomocy finansowej z tytułu realizacji działań w ramach tego programu w roku szkolnym 2017/2018. Za tą skomplikowaną nazwą kryje się popularny program unijny, dzięki któremu uczniowie otrzymują darmowe porcje mleka, warzyw i owoców.

27 marca 2018 r. Komisja Europejska postanowiła zwiększyć budżet programu dla Polski o ponad 538 tys. euro, czyli 2 mln 572 tys. zł. Poza tym, po otwarciu ofert przetargowych na dostawę żywności do szkół okazało się, że w kasie pozostało sporo pieniędzy. Łącznie z tym, co Unia Europejska dodatkowo przyznała Polsce uzbierało się aż 7 mln 968 tys. zł (3 mln 813 tys. z puli na owoce i warzywa oraz 4 mln 154 tys. zł na mleko).

Choć w kasie została wielomilionowa nadwyżka, to rząd jednak nie zamierza wykorzystać jej np. na zwiększenie liczby porcji żywności dla uczniów. "W wyniku otrzymanych z budżetu UE dodatkowych środków finansowych na realizację w roku szkolnym 2017/2018 zadań >>Programu dla szkół<<, przyjęcie przez Radę Ministrów projektu rozporządzenia spowoduje zmniejszenie wydatków z budżetu krajowego na bieżący rok szkolny o kwotę 7 968 021,59 zł, tj z poziomu 128 100 000 zł do poziomu 120 131 978,41 zł (- 6,2 proc.)" - czytamy w uzasadnieniu do projektu rozporządzenia. Czyli zamiast dodatkowych porcji mleka, owoców i warzyw rząd zaordynował oszczędności.

Autorzy projektu zastrzegli jednak, że wprowadzone oszczędności nie doprowadzą do redukcji liczby porcji mleka, owoców i warzyw dostarczanych do dzieci w szkołach.

Co ciekawe, jak wynika z decyzji Komisji Europejskiej z 27 marca 2018 r. w sprawie zmian w rozdziale pomocy unijnej na program między poszczególne państwa członkowskie, Polska znalazła się w grupie krajów, które "wyraziły gotowość wykorzystania środków w kwocie przekraczającej ostateczny przydział pomocy na owoce i warzywa dla szkół lub mleko dla szkół" (obok m.in. Czech, Estonii, Niemiec i Litwy). Jak się okazuje, Polska pieniędzy tych nie wykorzysta na dostawę większych partii żywności do szkół, ale na zaoszczędzenie środków w budżecie krajowym, z którego pochodzi dopłata do programu.

Z programu unijnego korzysta prawie 2 mln dzieci z klas I-V szkół podstawowych.


Źródło: www.glos.pl z dnia 24.04.2018 roku