Chile zwiększy produkcję wiśni i czereśni, zmniejszy – brzoskwiń i nektarynek
Jak wynika z najnowszego, opublikowanego przez USDA raportu w sezonie 2012/2013 prognozowane zbiory chilijskich brzoskwiń i nektarynek będą nieco niższe niż poprzednim sezonie, więcej za to zebrane zostanie wiśni i czereśni łącznie – informuje FAMMU/FAPA.
W omawianym okresie zbiory brzoskwiń i nektarynek wyniosą około 151,3 tys. ton i będą nieznacznie mniejsze, chociaż bardzo zbliżone do wielkości z poprzedniego sezonu – 153,3 tys. ton. Znakomita część zbieranych owoców kierowana jest corocznie na eksport – w sezonie 2012/2013 będzie to około 94 tys. ton, czyli o zaledwie 2 tys. ton mniej niż w poprzednim sezonie. Ponad połowa dostaw kierowana jest przez Chilijczyków do USA, a około 25 proc. do państw Ameryki Łacińskiej. Pozostała ilość owoców trafia na rynek europejski, w tym najwięcej do Holandii. Do bezpośredniej konsumpcji na chilijskim rynku kierowane jest około 54-58 tys. ton brzoskwiń i nektarynek corocznie. Przetwórstwo tych owoców zajmuje marginalną pozycję z wynikiem ok. 3 tys. ton surowca rocznie.
W przeciwieństwie do lokalnego rynku brzoskwiń i nektarynek – ostatnie 10 lat to czas szybkiego rozwoju upraw wiśni i czereśni w Chile. W omawianym okresie łączna powierzchnia upraw wzrosła z 1,5 tys. ha do 2,5 tys. ha, a kolejne lata to czas spodziewanego dalszego wzrostu produkcji tchu owoców. W sezonie 2012/2013 spodziewane zbiory to około 92,3 tys. ton wobec 85,8 tys. ton sezon wcześniej. Z wielkości tej w bieżącym sezonie ponad 75,7 tys. ton to owoce przygotowane do eksportu, podobnie jak w przypadku pozostałych owoców pestkowych głównie na amerykański rynek. Z roku na rok coraz większe znaczenie nabierają odbiorcy w Chinach, Japonii czy Unii Europejskiej, głównie za sprawą umów liberalizujących wymianę handlową między innymi państwami unijnymi – redukcja stawki celnej na wiśnie i czereśnie do zera oraz stopniowo liberalizacja i zmniejszanie stawek celnych w handlu z Chinami. Pozostała ilość wiśni i czereśni kierowana jest do bieżącej konsumpcji na lokalnym rynku – około 11-12 tys. ton rocznie, a do przetwórstwa trafia jedynie około 3,5-4,5 tys. ton owoców.
W przeciwieństwie do lokalnego rynku brzoskwiń i nektarynek – ostatnie 10 lat to czas szybkiego rozwoju upraw wiśni i czereśni w Chile. W omawianym okresie łączna powierzchnia upraw wzrosła z 1,5 tys. ha do 2,5 tys. ha, a kolejne lata to czas spodziewanego dalszego wzrostu produkcji tchu owoców. W sezonie 2012/2013 spodziewane zbiory to około 92,3 tys. ton wobec 85,8 tys. ton sezon wcześniej. Z wielkości tej w bieżącym sezonie ponad 75,7 tys. ton to owoce przygotowane do eksportu, podobnie jak w przypadku pozostałych owoców pestkowych głównie na amerykański rynek. Z roku na rok coraz większe znaczenie nabierają odbiorcy w Chinach, Japonii czy Unii Europejskiej, głównie za sprawą umów liberalizujących wymianę handlową między innymi państwami unijnymi – redukcja stawki celnej na wiśnie i czereśnie do zera oraz stopniowo liberalizacja i zmniejszanie stawek celnych w handlu z Chinami. Pozostała ilość wiśni i czereśni kierowana jest do bieżącej konsumpcji na lokalnym rynku – około 11-12 tys. ton rocznie, a do przetwórstwa trafia jedynie około 3,5-4,5 tys. ton owoców.
Źródło: www.portalspozywczy.pl z dnia 27.09.2012 roku