Egipt, Indie, UK? Nie tylko my chcemy sprzedawać tam jabłka…
Ważne i perspektywiczne rynki dla jabłek nie są wyłącznie „nasze”. Egipt, Indie, Wielka Brytania i Białoruś to kluczowe rynki dla całej Wspólnoty.
W kontekście całkowitego unijnego eksportu jabłek, podobnie jak w przypadku Polski, głównym tematem jest Egipt. W poprzednich sezonach trafiało tam ponad 200 000 ton jabłek z UE. Jednak odległe rynki bywają „kapryśne”. Ktoś powie, że patrząc na dane równie niestabilna jest Białoruś. To prawda, ale wchodzimy już w kwestie polityczne…
Perspektywiczne, ale „kapryśne”
Na grafice widzimy, jak znacząco zmieniały się wysyłki do Egiptu w ostatnich latach. W ubiegłym roku były równe zaledwie 1/3 eksportu z 2021 roku. Główną przyczyną są wielokrotnie omawiane problemy finansowe kraju. W tym sezonie egipska gospodarka może pochwalić się lepszymi wynikami i widzimy to w skali wysyłek z Polski.
Kolejnym, odległym i bardzo perspektywicznym rynkiem są Indie. W tym wypadku również widzimy bardzo znaczące zmiany w eksporcie w kolejnych latach. Jednak w tym wypadku główną przyczyną zmian jest komplikowana i droga logistyka. Spadki w 2020 były pokłosiem zerwania łańcuchów dostaw w okresie pandemii.