Ile Polska zużywa pestycydów na tle innych krajów Unii Europejskiej?
– Rolnictwo polskie na tle wielu innych krajów Unii Europejskiej cechuje się umiarkowanym i stabilnym zużyciem środków ochrony roślin w przeliczeniu na 1 ha upraw. Można zatem sądzić, że pod tym względem cechuje go ograniczony negatywny wpływ na otaczające środowisko przyrodnicze – czytamy w podsumowaniu naukowego artykułu pt. „Stan zrównoważenia rolnictwa polskiego w kontekście zużycia środków ochrony roślin na tle innych krajów Unii Europejskiej. Aspekty ekonomiczne.” Ukazał się on niedawno w Journal of Plant Protection Research. Szczegóły poniżej.
- W Polsce poziom zużycia środków ochrony roślin w przeliczeniu na 1 ha jest wyraźnie zróżnicowany pomiędzy poszczególnymi uprawami. Zdecydowanie największe ilości substancji aktywnej stosuje się do ochrony jabłek, najmniej natomiast w uprawach zbóż, w tym tych uprawianych na najsłabszych glebach (np. owies).
- Średnio w latach 2015-2022 w strukturze sprzedaży substancji aktywnej zawartej w środkach ochrony roślin w polskim rolnictwie udział preparatów chwastobójczych wyniósł 51,8%. Udział preparatów grzybobójczych i zapraw nasiennych wyniósł w tym okresie średnio 33,8%, regulatorów wzrostu – 7,7%, środków owadobójczych – 5,8%, a preparatów pozostałych.
- Sprzedawane na krajowym rynku środki ochrony roślin pochodzą przede wszystkim z importu. W 2022 r. udział preparatów importowanych (głównie z Niemiec i Francji) wyniósł według GUS około 73% i był na zbliżonym poziomie jak w latach poprzednich.
Autorem tego zestawienia, który ukazał się w języku angielskim pod oryginalnym tytułem „Sustainability conditions of Polish agriculture in the context of the use of plant protection products, as compared to other European Union countries. Economic aspects” są Marek Zieliński i Arkadiusz Zalewski, obaj z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej PIB w Warszawie, jak również Sylwia Łaba z Instytutu Ochrony Środowiska PIB w Warszawie. Opracowanie jest bardzo obszerne i szczegółowy. My skupimy się na zużyciu środków ochrony roślin, a konkretnie substancji czynnych, o czym już wielokrotnie pisaliśmy na łamach farmer.pl, podając że nasz kraj w porównaniu z innymi zużywa ich bardzo mało, a pula leków dla roślin się cały czas kurczy.
Ile Polska zużywa substancji czynnej na hektar?
W podsumowaniu artykułu naukowego jego autorzy wskazują, że w latach 2015-2021 zużycie substancji aktywnej zawartej w środkach ochrony roślin na 1 ha upraw było w Polsce od 27,5 do 35 proc. niższe niż średnio w Unii Europejskiej.
– W krajach takich jak Niderlandy, Cypr, Irlandia zużycie środków ochrony roślin na 1 ha upraw było co najmniej 3-krotnie większe niż w Polsce, natomiast w Belgii, we Włoszech, w Portugalii i Hiszpanii przekraczało poziom zużycia w Polsce ponad 2-krotnie. W tym kontekście należy zatem także z ostrożnością podchodzić do możliwości ograniczenia stosowania środków ochrony roślin w warunkach rolnictwa polskiego – oceniają.
Poza tym w naszym kraju poziom zużycia środków ochrony roślin w przeliczeniu na 1 ha jest wyraźnie zróżnicowany pomiędzy poszczególnymi uprawami. Zdecydowanie największe ilości substancji aktywnej stosuje się do ochrony jabłek, najmniej natomiast w uprawach zbóż, w tym tych uprawianych na najsłabszych glebach (np. owies).
Dane liczbowe dotyczące zużycia pestycydów
– Z danych FAO (Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa) wynika, że w 2021 r. zużycie substancji aktywnej zawartej w środkach ochrony roślin w rolnictwie Unii Europejskiej wyniosło 354 tys. ton. Dla porównania w 2015 r. zużycie było większe i wynosiło 366 tys. ton. Największe ilości substancji aktywnej zużyto w Hiszpanii i we Francji – odpowiednio 76,2 tys. ton i 69,6 tys. ton. We Włoszech zużycie środków ochrony roślin wyniosło 50,3 tys. ton, w Niemczech – 49,1 tys. ton, w Polsce – 26,5 tys. ton a w Niderlandach – 11,3 tys. ton. Wolumen zużycia w pozostałych krajach nie przekraczał 10 tys. ton – podają autorzy publikacji „Stan zrównoważenia rolnictwa polskiego w kontekście zużycia środków ochrony roślin na tle innych krajów Unii Europejskiej. Aspekty ekonomiczne.”
Dodają, że zużycie środków ochrony roślin w przeliczeniu na 1 ha upraw w polskim rolnictwie w 2021 r. było o 27,5% niższe niż średnio w Unii Europejskiej.
– Dla porównania w 2015 r. różnica ta była większa i wynosiła 35%. Pewne zmniejszenie tych dysproporcji w latach 2015-2021 wynikało ze spadku poziomu zużycia w Unii Europejskiej średnio o 2,4% oraz zwiększenia zużycia w Polsce o 8,9%. Wzrost jednostkowego zużycia środków ochrony roślin odnotowano m.in. w Bułgarii (niemal 3-krotny), w Austrii (o 57,5%), w Estonii (o 43,2%), na Łotwie (o 18,9%), ale także we Francji (o 6,7%), w Niemczech (o 4,0%) i w Niderlandach (o 2,8%). Spadek zużycia odnotowano z kolei m.in. w Grecji (o 46,2%), w Chorwacji (o 37,6%), we Włoszech (o 23,1%), w Czechach (o 22,2%), Finlandii (o 18,3%) i Belgii (o 15,6%) – czytamy w zestawieniu.
Ważne jest zużycie substancji czynnej na hektar.
– Wśród krajów Unii Europejskiej zdecydowanie największe ilości substancji aktywnej w przeliczeniu na 1 hektar upraw zużywa się w krajach Beneluksu, na Cyprze i w Irlandii – w 2021 r. było to co najmniej 6 kg. Większym niż średnio w Unii Europejskiej zużyciem wyróżniały się także m.in. Włochy, Niemcy, Austria, Portugalia i Hiszpania. Do grupy krajów o najniższym poziomie zużycia należy natomiast zaliczyć Rumunię i Szwecję. Zużycie substancji aktywnej w tych krajach w 2021 r. nie przekroczyło 1 kg/ha upraw – podają Zieliński, Zalewski i Łaba.
Jakie substancje czynne są sprzedawane w Polsce?
Co ciekawe, jak wynika z danych, sprzedaż środków ochrony roślin w przeliczeniu na substancję aktywną w polskim rolnictwie zmniejszyła się w latach 2015-2022 z 24,0 tys. ton do 22,3 tys. ton.
– Należy jednak zauważyć, że w 2021 r. sprzedaż była wyższa i wynosiła niemal 27,0 tys. ton. Do mniejszej sprzedaży w 2022 r. w ujęciu rocznym przyczyniła się m.in. niestabilna i trudna do przewidzenia sytuacja na rynkach rolnych, skokowy wzrost cen innych podstawowych środków produkcji, w tym nawozów mineralnych i nośników energii, wykorzystanie przez rolników zapasów z poprzedniego roku, a także spadek liczby substancji czynnych dopuszczonych do obrotu i stosowania (w 2021 r. dopuszczonych do obrotu w Polsce było 2789 tys. środków ochrony roślin, a w 2022 r. – 2714) – czytamy w publikacji na łamach Journal of Plant Protection Research.
Warto wiedzieć, że zmiany wielkości sprzedaży poszczególnych grup środków ochrony roślin w latach 2015-2022 w przeliczeniu na substancję aktywną były zróżnicowane.
– Sprzedaż preparatów owadobójczych zmalała o niemal 60% do 0,6 tys. ton, regulatorów wzrostu o 15,6% do 1,8 tys. ton, preparatów grzybobójczych i zapraw nasiennych o 5,3% do 7,5 tys. ton, a środków chwastobójczych zwiększyła się o 0,4% do 12,2 tys. ton. W rezultacie np. udział preparatów owadobójczych w strukturze sprzedaży substancji aktywnej zmalał z 6,4% w 2015 r. do 2,9% w 2022 r., a preparatów chwastobójczych zwiększył się z 50,8% do 54,8% – to kolejne ciekawe zestawienie.
Podobnie jak dane skąd importujemy pestycydy.
– Średnio w latach 2015-2022 w strukturze sprzedaży substancji aktywnej zawartej w środkach ochrony roślin w polskim rolnictwie udział preparatów chwastobójczych wyniósł 51,8%. Udział preparatów grzybobójczych i zapraw nasiennych wyniósł w tym okresie średnio 33,8%, regulatorów wzrostu – 7,7%, środków owadobójczych – 5,8%, a preparatów pozostałych (np. gryzoniobójczych) – przeciętnie 0,9%. Sprzedawane na krajowym rynku środki ochrony roślin pochodzą przede wszystkim z importu. W 2022 r. udział preparatów importowanych (głównie z Niemiec i Francji) wyniósł według GUS około 73% i był na zbliżonym poziomie jak w latach poprzednich. Należy ponadto zaakcentować, że Polska jest od wielu lat importerem netto środków ochrony roślin zarówno w ujęciu ilościowym, jak również wartościowym – wynika z publikacji Journal of Plant Protection Research.