Branża
Branża > Informacje dla branży > Newsy prasowe > Koniec tanich jabłek: Ukraina stawia na eksport

Koniec tanich jabłek: Ukraina stawia na eksport

Jabłka przestają być tanim i powszechnie dostępnym owocem dla większości Ukraińców. Krajowy rynek wciąż dostosowuje się do głębokich zmian strukturalnych, napędzanych przez rosnący eksport oraz rosnącą profesjonalizację wśród producentów. Według Tarasa Basztannika, prezesa Ukraińskiego Towarzystwa Ogrodniczego, era wyjątkowo niskich cen dobiegła końca.

– W tym roku jabłka będą kosztować około 30–40 hrywien za kilogram. Nie 70 czy 100, jak ostatnio, ale też nigdy nie wrócimy do 5 hrywien. Dla ukraińskich producentów to bardzo dobra cena – komentuje Basztannyk.

Jak podkreśla ekspert, rynek systematycznie eliminuje „graczy sytuacyjnych”, czyli okazjonalnych producentów działających bez długoterminowej strategii. Zastępują ich profesjonalni plantatorzy, którzy coraz częściej kierują swoją ofertę na rynki zagraniczne. To z kolei prowadzi do ograniczenia podaży jabłek na rynku krajowym, co sprzyja utrzymaniu równowagi cenowej i chroni przed nadprodukcją.

– Rynek się oczyszcza. Zostają tylko ci, którzy działają systematycznie. Coraz więcej z nich eksportuje swoje jabłka, ograniczając sprzedaż krajową. To pomaga utrzymać zdrowe relacje popytu i podaży – mówi Basztannyk.

Eksport zyskuje na znaczeniu nawet w trudnych warunkach wojennych. Ukraińscy sadownicy nie tylko utrzymali eksport, ale w wielu przypadkach zdołali go zwiększyć. Ceny uzyskiwane za granicą bezpośrednio wpływają na opłacalność handlu krajowego.

– Jeśli jabłka można sprzedać za granicą po 40 hrywien za kilogram, to nie ma sensu oferować ich w kraju po 20. Taki biznes byłby nieopłacalny – zaznacza Basztannyk.

Pomimo pewnych strat w plonach, obecny sezon jest wyraźnie lepszy niż poprzedni. Jabłka są dostępne zarówno dla lokalnych konsumentów, jak i na eksport. Jednocześnie dzięki wsparciu rządu oraz programom finansowanym przez darczyńców, zakładane są nowe sady.

– Niestety, ponieśliśmy pewne straty, ale są one znacznie mniejsze niż rok temu. Sezon trwa, popyt jest, jabłka trafiają na eksport. W ciągu ostatnich trzech lat, dzięki dotacjom, zasadzono około 1800 hektarów nowych sadów jabłkowych – głównie w regionach centralnych i zachodnich, choć rozwój widać w całym kraju – podkreśla prezes Towarzystwa.

Zmiany na ukraińskim rynku jabłek to nie tylko kwestia cen. To proces głębokiej restrukturyzacji, w którym kluczową rolę odgrywają jakość, długofalowe podejście i orientacja na eksport. Dla konsumentów oznacza to koniec tanich jabłek, ale dla producentów – szansę na stabilność i rozwój.

www.e-sadownictwo.pl