UOKiK z nowymi potężnymi uprawnieniami. Szykują się milionowe kary dla detalistów i platform handlowych
UOKiK zyskał nowe, potężne narzędzia kontroli i karania dystrybutorów oraz platform e-commerce. Sejm przyjął ustawę o nadzorze nad ogólnym bezpieczeństwem produktów, która umożliwia nakładanie kar do miliona złotych i walkę z niebezpiecznymi towarami zagrażającymi zdrowiu i życiu konsumentów.
Sejm 7 listopada uchwalił ustawę wzmacniającą kompetencje prezesa UOKiK i inspektorów handlowych w nadzorze nad bezpieczeństwem produktów oraz podnoszącą maksymalną karę za naruszenia do 1 mln zł. Ustawa o bezpieczeństwie produktów trafi teraz do Senatu.
Silniejszy UOKiK i surowsze kary dla dystrybutorów i sprzedawców
Nowa ustawa o nadzorze nad ogólnym bezpieczeństwem produktów wprowadza rewolucję w ochronie konsumentów. Jej głównym celem jest skuteczna eliminacja z rynku towarów, które mogą stanowić zagrożenie dla użytkowników.
Dzięki ustawie prezes UOKiK zyska rozszerzone kompetencje kontrolne i egzekucyjne, co pozwoli mu działać szybciej, skuteczniej i z większą siłą prawną wobec przedsiębiorców.
Nowe przepisy dostosowują polskie prawo do rozporządzenia (UE) 2023/988, które ustanawia wspólne zasady nadzoru nad bezpieczeństwem produktów w całej Unii Europejskiej.
Dzięki temu krajowe instytucje, w tym UOKiK i Inspekcja Handlowa, będą działały w jednolitym systemie wraz z europejską siecią Safety Gate.
Kary do miliona złotych dla dystrybutorów i e-commerce
Ustawa radykalnie podnosi wysokość kar finansowych za łamanie przepisów o bezpieczeństwie produktów – z 100 tys. zł do aż 1 mln zł. To najwyższy poziom sankcji w historii polskiego nadzoru konsumenckiego.
Odpowiedzialność poniosą nie tylko producenci, ale także importerzy, dystrybutorzy i – co najważniejsze – platformy internetowe i sklepy online, które udostępniają niebezpieczne produkty.
To oznacza, że globalni giganci e-commerce będą musieli realnie reagować na żądania UOKiK, usuwać ryzykowne oferty i współpracować z organami nadzoru.
Walka z produktami niebezpiecznymi: ochrona zdrowia i życia
Według uzasadnienia ustawy, produkty niebezpieczne mogą nieść bardzo negatywne konsekwencje, w tym zagrożenie zdrowia i życia konsumentów. Szczególnie narażone są dzieci, seniorzy i osoby z niepełnosprawnościami.
Nowe przepisy pozwolą blokować dostęp do ofert online, usuwać treści dotyczące niebezpiecznych produktów, a także zatrzymywać towary już na granicy – zanim trafią do sprzedaży. Dzięki temu konsumenci mają być chronieni na każdym etapie łańcucha dostaw.
Jakie uprawnienia zyskał UOKiK?
Nowelizacja ustawy z 2003 r. wprowadza nowe narzędzia dla UOKiK i Inspekcji Handlowej:
- żądanie pełnej dokumentacji technicznej i danych o łańcuchu dostaw,
- prowadzenie kontroli zdalnych i zakupów testowych w internecie,
- możliwość usuwania i blokowania ofert niebezpiecznych produktów,
- współpracę z platformami e-commerce i organami celnymi,
- prowadzenie krajowej strategii nadzoru rynku w zakresie bezpieczeństwa produktów.
Dzięki tym rozwiązaniom UOKiK zyska realną władzę nad handlem online, a polscy konsumenci – wyższy poziom bezpieczeństwa.
UOKiK staje się potężnym strażnikiem rynku e-commerce
Nowe przepisy znacząco wzmacniają współpracę między UOKiK, Inspekcją Handlową i służbami celnymi. Organy będą mogły działać wspólnie i szybciej eliminować z rynku towary zagrażające zdrowiu. Szczególną uwagę poświęcono sprzedaży internetowej, w której ryzyko pojawienia się niebezpiecznych produktów jest najwyższe.
Nowa ustawa o nadzorze nad bezpieczeństwem produktów to przełom w ochronie konsumentów. UOKiK staje się potężnym strażnikiem rynku, mogącym karać nieuczciwych sprzedawców i dystrybutorów milionowymi grzywnami. To mocny sygnał dla branży e-commerce: era bezkarności za niebezpieczne produkty dobiegła końca, a odpowiedzialność za bezpieczeństwo towarów stała się obowiązkiem każdego uczestnika rynku.